Zapytania i skargi dotyczące działalności portalu internetowego www.pobieraczek.pl

Europejskie Centrum Konsumenckie od dłuższego czasu otrzymuje liczne zapytania i skargi dotyczące działalności portalu internetowego www.pobieraczek.pl, którego praktyki budzą wiele wątpliwości i zostały uznane przez Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów za wprowadzające internautów w błąd.

 

Czym cechuje się działalność portalu internetowego

www.pobieraczek.pl?

Strona ta zachęca użytkowników Internetu do zarejestrowania się w serwisie krzykliwymi hasłami "Testuj 10 dni za darmo" czy "ściąganie muzyki bez opłat". Pozwala ona internautom na szybkie pobieranie z sieci plików, nie tylko muzycznych, ale także filmów czy gier. Skuszeni tymi sloganami, konsumenci postanawiają wypełnić doskonale widoczny formularz rejestracyjny. Wymaga on podania szczegółowych danych osobowych, m.in. adresu e-mail, i daty urodzenia. Pod formularzem znajduje się pole do zaznaczenia akceptacji regulaminu serwisu. Powyżej zaś napis "tak, chcę bezpłatnie testować". Przeciętny konsument łącząc te dwa fakty z reguły akceptuje regulamin (uprzednio nie czytając go), będąc przekonanym, że nie zawiera on zapisów, które nakładałyby na niego zobowiązania finansowe.

 

Osoba, która poprawnie zarejestrowała się w systemie, nawet nie podejrzewa, że akceptując regulamin podpisuje z firmą Eller Service prawnie wiążącą umowę. Co więcej, już po 10 dniach od momentu rejestracji na skrzynkę mailową zaczynają przychodzić e-maile z wezwaniem do zapłaty określonej kwoty pieniężnej. Z doświadczenia internautów wynika, że wysokość opłaty oscyluje w granicach 100 złotych. Reasumując, dzień, w którym konsument dokonał rejestracji na stronie www.pobieraczek.pl jest pierwszym dniem obowiązywania  odpłatnej usługi, co oznacza, że serwis nalicza należności nie po 10 dniach bezpłatnego korzystania, lecz już od dnia rejestracji.

Czy mogę zwrócić się do Europejskiego Centrum Konsumenckiego o pomoc lub dodatkowe informacje?


ECK nie jest właściwe do udzielenia pomocy osobom poszkodowanym przez działalność strony internetowej www.pobieraczek.pl. Pomagamy konsumentom w dochodzeniu roszczeń w przypadku sporów z przedsiębiorcami spoza Polski, pochodzącymi z innych krajów UE, Islandii i Norwegii.  Tymczasem właścicielem wspomnianej witryny jest spółka cywilna Eller Service zarejestrowana w Sopocie.

Jakie prawa ma konsument w przypadku zawarcia umowy na odległość?

 

Umowy sprzedaży zawierane na odległość to umowy zawierane z konsumentem bez jednoczesnej obecności obu stron z wykorzystaniem środków porozumiewania się na odległość. Konsument, który taką umowę zawarł, może bez podawania przyczyn odstąpić od niej pisemnie w terminie 10 dni od jej zawarcia. Jeżeli przedsiębiorca (w tym przypadku zarządzający portalem www.pobieraczek.pl) nie poinformuje konsumenta na piśmie o takim prawie 10 dniowy termin wydłuża się do 3 miesięcy. Uregulowane jest to w ustawie o ochronie niektórych praw konsumentów oraz odpowiedzialności za produkt niebezpieczny z 2 marca 2000 roku ( Dz.U 00.22.271).

W regulaminie, który akceptuje konsument zawarty jest wzór odstąpienia od umowy z Eller Service. Dodając do tego fakt, iż po zawarciu umowy spółka ta nie potwierdza na żadnym trwałym nośniku istotnych postanowień umowy, termin na odstąpienie wydłuża się do 3 miesięcy.

 

Gdzie  w takim razie szukać pomocy?

 

Instytucje, które pomagają konsumentom w sporach z krajowymi przedsiębiorcami można łatwo znaleźć za pomocą wyszukiwarki dostępnej na stronie głównej Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (http://www.uokik.gov.pl/rzecznicy_konsumentow.php).

Porad udzielają też prawnicy infolinii konsumenckiej pod numerem tel. 800 007 707.

 

Co należy zrobić, jeżeli umowę z www.pobieraczek.pl zawarła osoba małoletnia?

 

Dziecko, które nie ukończyło 13 roku życia, nie posiada zdolności do czynności prawnych. Czynność prawna, czyli w tym przypadku umowa zawierana na odległość, dokonana przez taką osobę jest nieważna, chyba że jest dokonywana w sprawach drobnych życia codziennego , np. zakup lizaka w supermarkecie). Dokonanie rejestracji na portalu www.pobieraczek.pl nie może być poczytane jako czynność prawna bagatelna, dotycząca drobnych i codziennych spraw. W związku z tym umowa taka jest nieważna.

Osoby  małoletnie pomiędzy 13 a 18 rokiem życia posiadają z kolei ograniczoną zdolność do czynności prawnych i warunkiem zawarcia przez nie ważnej umowy jest zgoda ich ustawowych przedstawicieli.  Takiej zgody nie potrzebują, jeżeli planują dokonać zakupu w  drobnych sprawach codziennego użytku (np. kupno  gazety). Umowa z www.pobieraczek.pl jest nieważna wtedy, gdy przedstawiciel ustawowy osoby małoletniej nie potwierdzi, że wyraził zgodę na jej zawarcie.

A zatem, jeśli mamy do czynienia do umowy zawartej nieważnie, serwis internetowy

nie może domagać się środków pieniężnych ani od dzieci ani od rodziców.  Osobną sprawą jest kwestia zawarcia umowy z www.pobieraczek.pl pod wpływem błędu. Jak wynika z opisu internautów, wiele z nich dokonało rejestracji będąc skuszonym darmowym ściąganiem plików (co było potwierdzone wieloma hasłami widocznymi na samej stronie głównej). W momencie, w którym zawarli oni umowę z serwisem, działając pod wpływem błędu, nie mogą oni być adresatami żądań zapłaty za korzystanie z usług Eller Service s.c. Dodajmy, że Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów uznał praktyki tej firmy za wprowadzające w błąd i nałożył na nią pokaźną karę pieniężną.

Czy należy płacić Eller Service s.c?

 

Biorąc pod uwagę fakt, iż Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów uznał praktyki tej spółki za celowo wprowadzające w błąd, wydaje się uzasadnionym fakt, że konsumenci nie muszą dokonywać opłaty za usługę, którą zamówili.

 

Czy znane są przypadki, kiedy właściciel www.pobieraczek.pl spełnia swoje pogróżki i oddaje sprawę do sądu?

 

Z informacji Europejskiego Centrum Konsumenckiego wynika, że Eller Service s.c  jak dotąd nie podała żadnego konsumenta do sądu.

 

Czy przeciwko Eller Service s.c zostały wytoczone sprawy sądowe?

 

Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów  w lutym 2012 roku nałożył na tą firmę  karę pieniężną za wprowadzanie internautów w błąd. Przychylił się tym samym do decyzji UOKiK z 2010 roku. Jego zdaniem, spółka rozmyślnie reklamowała swoje usługi jako bezpłatne przez okres 10 dni  po czym opłatę naliczała już od pierwszego dnia rejestracji w serwisie. Urząd zajął się sprawą w 2009 roku, po fali protestów i skarg na działalność strony www.pobieraczek.pl. Poza karą finansową, nałożona na spółkę obowiązek zmiany zakwestionowanego sposobu informowania o usługach oraz publikowania przez 6 miesięcy na swoim portalu treści decyzji.

Jak wynika z informacji publikowanych na stronach Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w toku jest kolejne postępowanie przeciwko właścicielom strony www.pobieraczek.pl. Dotyczy ono między innymi sugerowania konsumentom, że poprzez podanie nieprawdziwych informacji w formularzu rejestracyjnym, mogli oni popełnić przestępstwo i narażają się tym samym na obciążenie kosztami postępowania windykacyjnego.

 

Gdzie dowiem się więcej o praktykach serwisu pobieraczek.pl?

 

Artykuły na stronach UOKIK:

http://www.uokik.gov.pl/aktualnosci.php?news_id=1970
http://www.uokik.gov.pl/aktualnosci.php?news_id=3272